• Hej ! ;* Zobacz, co nowego pojawiło się na forum! :)

    • Dołącz do dyskusji... :>

    • Napisz nam coś o sobie! :)

    • I wracaj do nas jak najczęściej! ;*


     
    Ocena wątku:
    • 0 Głosów - 0 Średnio
    • 1
    • 2
    • 3
    • 4
    • 5

    wypadanie wlosow nieodlacznym problemem blondynek?


    Początkujący


    **
    1

    0


    Blond:
    Typ:
    Długość włosów:
    Post: #1
    wypadanie wlosow nieodlacznym problemem blondynek?
    Hej, dziewczyny :)
    Mam problem, chyba typowy dla blondziakow, ale ja juz nie wiem co mam robic.
    Farbuje wlosy na blond od ok. 6 lat. Na poczatku (przez 3 lata) byl to baleyage samym rozjasniaczem, nie od skory glowy. Pozniej niestety sie wyprowadzilam i nie mial kto mi tego utleniania kontynuowac a odrost byl coraz wiekszy. Wiec, oczywiscie, wpadlam na durnowaty pomysl, by po prostu polozyc blond rozjasniacz/farbe na odrosty, oczywiscie od skory. Wszystko wydawalo sie w porzadku, jednakze po roku takich zabiegow teraz strach farbowac wlosy, bo... leca mi garsciami. Doslownie, garsciami. Ponadto polamane resztki odstaja i wyglada to okropnie.
    Probowalam juz olejowania, miliona odzywek, na mokro, bez splukiwania, masek, zmiany nie widze. Moze sa bardziej sypkie, lepsze w dotyku, ale tylko do nastepnego farbowania. Zmiany kondycji skalpu nie odczuwam kompletnie.
    Kolezanki fryzjerki radza mi, bym przeszla na ciemny blond i nie rozjasniala juz wlosow, ale ja po prostu zle sie czuje w ciemnych wlosach i nie moge sie na to zdobyc. Wlosy podcinam regularnie o jakies 3-5cm.
    Wiec co robic? Przez rok objetosc moich wlosow zmniejszyla sie dwukrotnie, jak tak dalej pojdzie to obawiam sie, ze zostane lysa.
    Moje wlosy naturalnie sa krecone, ciemny blond, wysokoporowate, odporne na rozjasnianie (zawsze wychodza zolte, wiec w gre wchodzi tylko bardzo mocny rozjasniacz). Co ciekawe, teoretycznie wlosy odrastaja mi bardzo szybko. Jednakze chodzi o objetosc, obawiam sie, ze najzwyczajniej w swiecie moglam sobie wypalic cebulki...

    Blagam, pomozcie kobiety :)
    (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.09.2016 07:29 przez miramafija.)
    05.09.2016 07:25
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    13

    0


    Blond:
    Typ:
    Długość włosów:
    Post: #2
    RE: wypadanie wlosow nieodlacznym problemem blondynek?
    Mi zaczęły wypadać włosy jakieś dwa miesiące temu, myślę, że ma to wpływ z dość nieprzemyślaną dietą. Na szczęście teraz wszystko zmieniłam, wierzę, że i włosy wrócą do normy
    26.11.2016 02:15
    Znajdź Cytuj

    Użytkownik


    ***
    86

    0


    Blond:
    Typ:
    Długość włosów:
    Post: #3
    RE: wypadanie wlosow nieodlacznym problemem blondynek?
    Mi się wydaje, że podstawą jest stosowanie produktów, które idealnie zadbają o włos. Zatem bardzo istotne jest to, żeby kupić profesjonalne kosmetyki do ich pielęgnacji: http://hairlook.pl/ - spory wybór w różnych produktach i na każdy rodzaj włosa coś się znajdzie Oczko Ciekawa oferta i z tego co mi wiadomo, to można liczyć na szybką wysyłkę towaru Uśmiech
    21.12.2016 11:10
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    6

    0


    Blond:
    Typ:
    Długość włosów:
    Post: #4
    RE: wypadanie wlosow nieodlacznym problemem blondynek?
    Cześć,
    Ja radzę Ci po prostu ściąć to, co zniszczone. Może trochę brutalne, ale skuteczne Uśmiech Pisałaś, że włolsy Ci szybko odrastają, więc nie ma się co martwić. Następnie proponuję dobry zabieg regeneracyjny, który doświadzony fryzjer dobierze do Twoich włosów. Powinno pomóc Uśmiech
    03.01.2017 10:07
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    4

    0


    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: za łopatki
    Post: #5
    RE: wypadanie wlosow nieodlacznym problemem blondynek?
    Ehhh, wypadanie włosów po rozjaśnianiu to norma. Mam beżowy blond na włosach długich pod łopatki (jak na załączniku) i oczywiście wypadają. Przy moich cienkich włosach każdy jest na wagę złota Duży uśmiech możesz spróbować wcierek, które mają dobre opinie pod kątem wzmacniania cebulek. Ja postawiłam na wzmacnianie od wewnątrz i pije codziennie koktajle na porost włosów: jeden z drożdżami i bananem a drugi z jabłkiem i pęczkiem pietruszki. Na razie to dopiero tydzień więc na efekty muszę jeszcze sporo poczekać. Idę też do fryzjera podciąć włosy. No i cóż można więcej? Pozostaje być cierpliwym ale z blondu nie rezygnuje! Powodzenia.


    Załączone pliki Miniatury
       
    02.02.2017 20:26
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    4

    0


    Blond:
    Typ:
    Długość włosów:
    Post: #6
    RE: wypadanie wlosow nieodlacznym problemem blondynek?
    niekoniecznie, mi nie wypadają Oczko
    01.03.2017 19:10
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    25

    0


    Blond:
    Typ:
    Długość włosów:
    Post: #7
    RE: wypadanie wlosow nieodlacznym problemem blondynek?
    Mnie też wypadały włosy, ale co zrobisz jak rozjaśnianie czasami tak wypływa na ich kondycję. Pomogły mi w sumie plastry dermastic, które dorwałam w aptece. Doradziła mi je pani farmaceutka jako nowość na rynku. Plastry przyklejałam sobie na noc w niedalekiej odległości od skóry głowy. Czasami na kark, czasami na czoło. I zauważyłam, że rzeczywiście włosy bardzo mi się wzmocniły i zaczęły rosnąć nowe Uśmiech
    31.03.2017 13:27
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    26

    0


    Blond:
    Typ:
    Długość włosów:
    Post: #8
    RE: wypadanie wlosow nieodlacznym problemem blondynek?
    Na wypadanie włosów można stosować wcierkę z kozieradki oprócz ograniczenia wypadania przyspiesza też ich porost Duży uśmiech
    12.05.2017 10:23
    Znajdź Cytuj


    Skocz do:


    Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

    O BlondForum.pl

    Miejsce dla Blondynek, w którym dzielimy się swoją wiedzą, doświadczeniem, przemyśleniami, przede wszystkim, w kwestii trudnej pielęgnacji blond włosów. Poruszamy też tematy dotyczące makijażu, dbania o cerę, o paznokciach, a także wszechstronne pogaduszki :) Poznajemy się tu, wpieramy i nawzajem pomagamy! :)