• Hej ! ;* Zobacz, co nowego pojawiło się na forum! :)

    • Dołącz do dyskusji... :>

    • Napisz nam coś o sobie! :)

    • I wracaj do nas jak najczęściej! ;*


     
    Ocena wątku:
    • 0 Głosów - 0 Średnio
    • 1
    • 2
    • 3
    • 4
    • 5

    Szybko przetłuszczające się włosy (odrost)


    Początkujący


    **
    6

    0


    Blond: średni
    Typ:
    Długość włosów: za łopatki
    Post: #1
    Szok Szybko przetłuszczające się włosy (odrost)
    Hej Oczko Założyłam nowy temat bo wiem, że obecnie bardzo wiele dziewczyn stara się wrócić do swoich naturalnych odcieni blondu. Sama należę do tej grupy Uśmiech Osobiście nie farbowałam włosów od prawie 10 miesięcy. Przeszłam fazę od wstrętnego przez obciachowy odrost, a teraz cieszę się efektem "prawie ombre". Pojawił się jednak problem z pielęgnacją naturalnych włosów- mam wrażenie, że metody stosowane dotąd słabo się sprawdzają.. Włosy szybciej się przetłuszczają u nasady albo w ogóle są jakby niedomyte Smutny
    Może któraś włosomaniaczka chciałaby się podzielić swoimi spostrzeżeniami na ten temat Uśmiech ??
    29.11.2013 13:45
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    8

    0


    Blond: platynowy
    Typ: farbowane
    Długość włosów: za łopatki
    Post: #2
    RE: powrót do naturalek :)
    o, ja też planuje wrócić do swojego koloru! Uśmiech Schodzę z platynowego blondu Uśmiech Ale nie wiedziałam, że to będzie aż takie trudne! Najgorszy jest do opanowania wiecznie przyklapnięty odrost! U Ciebie herbinka też on aż tak źle się zachowuje? Właśnie nawet jak dopiero co umyję włosy, to wyglądają na przetłuszczone! Jak farbowałam, to zawsze były w miarę ładnie odbite od nasady. Ale i tak się ciesze, że różnica kolorów nie jest taka duża Uśmiech
    (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.11.2013 17:05 przez Aga.)
    29.11.2013 15:08
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    11

    0


    Blond: średni
    Typ: farbowane
    Długość włosów: przed łopatki
    Post: #3
    RE: powrót do naturalek :)
    ostatni raz farbowałam koło kwietnia - maja Uśmiech wytrzymałam wytrzymałam 4 miesiące z mysim odrostem, cały czas chodziłam w kucyku i innych upięciach. Aż w końcu zdecydowałam się na pofarabowanie na zbliżony naturalny kolorek. I to był strzał w dziesiątkę! na początku czułam się dziwnie, ale szybko przywykłam. Przy farbowaniu zabroniłam fryzjerce ruszać odrostów, szkoda mi było każdego centymetra, całe szczęście pani dobrała idealny kolor! Teraz, po dwóch miesiącach, mogę cieszyć się ładnym naturalnym kolorem i nieodcinającymi się (10cm!!) od reszty odrostami. Polecam ! nie trzeba się męczyć z brzydkim żółtym odcieniem farbowańców i można chodzić w rozpuszczonych włoskach bez wstydu Uśmiech PS. muszę powoli zmieniać swoją pielęgnację, z delikatnych szamponów na silniejsze, ponieważ włosy szybciej mi się przetłuszczają u nasady. Pozdrawiam i życzę wytrwałości!!!!!
    29.11.2013 18:52
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    6

    0


    Blond: średni
    Typ:
    Długość włosów: za łopatki
    Post: #4
    RE: powrót do naturalek :)
    (29.11.2013 15:08)Aga napisał(a):  o, ja też planuje wrócić do swojego koloru! Uśmiech Schodzę z platynowego blondu Uśmiech Ale nie wiedziałam, że to będzie aż takie trudne! Najgorszy jest do opanowania wiecznie przyklapnięty odrost! U Ciebie herbinka też on aż tak źle się zachowuje? Właśnie nawet jak dopiero co umyję włosy, to wyglądają na przetłuszczone! Jak farbowałam, to zawsze były ładnie odbite od nasady. Ale i tak się ciesze, że różnica kolorów nie jest taka duża Uśmiech

    na początku był przyklap niesamowity, ale teraz już jest lepiej Uśmiech Tylko, że mój odrost jest naprawdę duży Uśmiech Chciałabym ten odrost trochę rozjaśnić jakimiś naturalnymi i mało inwazyjnymi metodami.. najlepsze byłoby po prostu słońce, ale wkraczamy w mało słoneczną porę roku , więc szukam czegoś wśród specyfików ziołowych i własnoręcznie robionych Uśmiech Może coś polecasz?

    (29.11.2013 18:52)mariola8 napisał(a):  ostatni raz farbowałam koło kwietnia - maja Uśmiech wytrzymałam wytrzymałam 4 miesiące z mysim odrostem, cały czas chodziłam w kucyku i innych upięciach. Aż w końcu zdecydowałam się na pofarabowanie na zbliżony naturalny kolorek. I to był strzał w dziesiątkę! na początku czułam się dziwnie, ale szybko przywykłam. Przy farbowaniu zabroniłam fryzjerce ruszać odrostów, szkoda mi było każdego centymetra, całe szczęście pani dobrała idealny kolor! Teraz, po dwóch miesiącach, mogę cieszyć się ładnym naturalnym kolorem i nieodcinającymi się (10cm!!) od reszty odrostami. Polecam ! nie trzeba się męczyć z brzydkim żółtym odcieniem farbowańców i można chodzić w rozpuszczonych włoskach bez wstydu Uśmiech PS. muszę powoli zmieniać swoją pielęgnację, z delikatnych szamponów na silniejsze, ponieważ włosy szybciej mi się przetłuszczają u nasady. Pozdrawiam i życzę wytrwałości!!!!!

    gratuluję dobrego wyboru ! Uśmiech Właśnie z tą zmianą pielęgnacji jest problem, czy teraz szampony z SLS'ami, których tak unikałyśmy wcześniej są już "dozwolone" ? Oczko P
    (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.11.2013 10:50 przez herbinka.)
    30.11.2013 10:48
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    2

    0


    Blond: średni
    Typ: farbowane
    Długość włosów: do łopatek
    Post: #5
    RE: powrót do naturalek :)
    Już raz mi się udało wrócić to naturalnego koloru, teraz staram się zrobić to ponownie. Ostatni raz włosy malowałam we wrześniu. Myję je co dwa dni. Przy rozpuszczonych włosach odrost nie wygląda aż tak źle natomiast na drugi dzień jest już troszkę gorzej. Mam nadzieję, że jakoś wytrzymam bez farbowania ale jak mi się nie uda to skorzystam z pomysłu Marioli Uśmiech
    30.11.2013 14:18
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    11

    0


    Blond: średni
    Typ: farbowane
    Długość włosów: przed łopatki
    Post: #6
    RE: powrót do naturalek :)
    a na lekko przetłuszczające sie włosy u nasady też mam sposób i to całkiem niezły Duży uśmiech a jest nim........ puder Babydream fur Mama Duży uśmiech taki do posypywania pupci maluszków. drugiego dnia posypuję nim partie włosów które nie wyglądają już dobrze (przy skórze ) a następnie wyczesuję, tudzież wytrzepuję puder który pochłania wszystko co niechciane Uśmiech sposób przeznaczony dla blondynek, moja koleżanka o ciemnych włosach próbowała wykorzystać ten sposób jednak nie mogła do końca wytrzepać pudru z włosów i skończyło się ich myciem. Mi on całkowicie odpowiada, chcąc przedłużyć świeżość włosów o jeden dzień właśnie tak postępuję. Włosy są świeże i uniesione Uśmiech Produkt jest tani i bezpieczny , a co najważniejsze skuteczny Duży uśmiech Pozdrawiam!!
    30.11.2013 17:20
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    4

    0


    Blond: średni
    Typ: farbowane
    Długość włosów: do ramion
    Post: #7
    RE: powrót do naturalek :)
    Hej!

    Jestem tu całkiem nowa, a więc podbijam wątek Uśmiech

    Mój odrost aktualnie ma ok. 5 cm i tak jak Wy borykam się ze zmianą pielęgnacji. Jako, że nikt nie napisał tu konkretnych sposobów przybliżę Wam jak zmieniła się moja pielęgnacja, mam nadzieję, że komuś to pomoże.
    Przede wszystkim nie nakładam masek/olejów i innych specyfików na umyte włosy. PRzed myciem zwilżam włosy tym co aktualnie mam pod ręką (ulubiony napar z lipy ew. z lawendy, rumianku lub po prostu zwykła woda) i nakładam maskę na ok. pół godziny, potem myję zwykłym szamponem (przerzucłam się na sles -nie szkodzi mojemu skalpowi a lepej radzi sobie z domywaniem)
    Po drugie olejuje wlosy w misce letnej wody/naparu z lipy/wody z mlekiem. Dodaję do niej kiilka kropli ulubionego oleju (aktualnie kokos) i moczę w nim włosy. Staram się omijać skalp, żeby go zwyczajnie nie obciążyć.

    Dodawajcie też swoje sposoby na zmianę pielęgnacji naturalek!
    25.01.2014 21:49
    Znajdź Cytuj

    Dużo pisze


    ****
    286

    7


    Blond:
    Typ: farbowane
    Długość włosów: przed łopatki
    Post: #8
    RE: powrót do naturalek :)
    Mój naturalny kolor to jasny brąz i jak będę chciała wrócić do mojego naturalnego koloru to pofarbuję garnierem ciemnym blondem Uśmiech moja mama rok temu chciała przejść z jasnego na ciemny blond i użyła właśnie tej farby, a wyszedł jej kolor identyczny do mojego Uśmiech
    26.01.2014 13:20
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    26

    3


    Blond: średni
    Typ: farbowane
    Długość włosów: za łopatki
    Post: #9
    RE: Szybko przetłuszczające się włosy (odrost)
    Ja też wracam do naturalek i faktycznie miałam ten sam problem. Naturalne włoski są przeciążone od super masek, olei i odżywczych szamponów a oczywiście farbowańce je kochają i co tu zrobić? Uśmiech
    Ja zaczęłam myć odrost szamponem Joanna cytryna i miód, fajnie oczyszcza włoski i dodatkowo rozjaśnia odrost, nie obciąża ich.
    Poza tym aby rozjaśnić odrost mieszam cytrynę z wodą i polewam nim naturalki w czasie kiedy na reszcie włosów nosze maskę z olejem.
    Cytryna naprawdę fajnie rozjaśnia odrost i już po 3 myciach mój odrost staje się coraz mniej widoczny.
    12.02.2014 14:46
    Znajdź Cytuj


    Skocz do:


    Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

    O BlondForum.pl

    Miejsce dla Blondynek, w którym dzielimy się swoją wiedzą, doświadczeniem, przemyśleniami, przede wszystkim, w kwestii trudnej pielęgnacji blond włosów. Poruszamy też tematy dotyczące makijażu, dbania o cerę, o paznokciach, a także wszechstronne pogaduszki :) Poznajemy się tu, wpieramy i nawzajem pomagamy! :)