• Hej ! ;* Zobacz, co nowego pojawiło się na forum! :)

    • Dołącz do dyskusji... :>

    • Napisz nam coś o sobie! :)

    • I wracaj do nas jak najczęściej! ;*


     
    Ocena wątku:
    • 0 Głosów - 0 Średnio
    • 1
    • 2
    • 3
    • 4
    • 5

    Stres przed wizytą u fryzjera! :(


    Początkujący


    **
    21

    1


    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: do łopatek
    Post: #1
    Stres przed wizytą u fryzjera! :(
    No i kochane najwyższy czas na wizytę u fryzjera i zrobienie odrostów Smutny Powiem Wam, że mam wielkiego stresa i boję się strasznie!!!! Smutny Myślę już o tym od dwóch tygodni i nawet boję się umówić ;( Od kiedy zdecydowałam się na blond włosy (mam całe zafarbowane, a teraz na odrosty robię pasemka) nie wyobrażam sobie siebie w innym kolorku, ale… Po pierwsze boje się rozjaśniaczy, że coś nie wyjdzie, że wyjdzie za żółto, albo że włosy będą popalone… Po drugie, boję się najbardziej tego, że narzędzia nie są dezynfekowane, bo nigdy nie widziałąm, żeby moja fryzjerka coś takiego robiła (na przykład ten szpikulec do wydzielania pasemek, bo nie raz mnie zadrapnie nim po skórze głowy, albo jej spadnie na podłogę ;/) a w końcu wiadomo, że różne choroby są na tym świecie. Boję się strasznie o to zapytać, bo chodzę do tej fryzjerki od lat i jestem z niej zadowolona i nie chciałabym, żeby się na mnie obraziła, bo mam z nią dobry kontakt. A na dodatek, zawsze są obok jeszcze jej dwie pracownice, ona jest szefową i tak głupio mi nawet przy nich ;/;/ Kompletnie nie wiem co robić Huh
    05.12.2013 16:05
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    48

    0


    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: przed łopatki
    Post: #2
    RE: Stres przed wizytą u fryzjera! :(
    Nie bój się pytać! To ty musisz zadbać o swoje włosy i zdrowie, skoro ta fryzjerka (na dodatek szefowa) nie dezynfekuje narzędzi to jest coś nie tak. Powiedz prosto z mostu czego oczekujesz i ona nie może odmówić! Głupio Ci jest przy innych fryzjerkach, ale spójrz na to z innej strony, nie jesteś jedyną klientką, więc uratujesz inne panie przed różnymi chorobami. Jeśli chodzi o kolor, to akurat cię rozumiem. Miałam bardzo ładny blond, i poszłam na odrosty. Fryzjerka położyła mi rozjaśniacz na całe włosy! Chodź były już rozjaśnione i ładne wcześniej, po wyjściu miałam białe włosy! Smutny co gorsza ten kolor trzymał mi się baardzo długo, bo na takie rozjaśnione wlosy żadna farba nie łapała Smutny dopiero ostatnio udało mi się zejść z tego koloru! Więc rada dla ciebie, musisz reagować gdy widzisz, że dzieję się coś złego! To twoje włosy, nie pozwól ich zniszczyć! Pozdrawiam kochana <3
    07.12.2013 10:42
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    21

    1


    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: do łopatek
    Post: #3
    RE: Stres przed wizytą u fryzjera! :(
    kochana dziękuję Kiss Ale niestety w ogóle ZREZYGNOWAŁAM Smutny Chcialam się umówić, ale nie dałam rady Smutny Ja wiem, że to głupio brzmi, ale po prostu był to dla mnie zbyt olbrzymi stres! Zaczęłam się zastanawiać, czy to w ogóle był dobry pomysł z tym farbowaniem, bo nie umiem farbować się w domu i nie mam pojęcia jakich farb używać i boję się że sama zniszczę włosy, a do fryzjerki nie pójdę wiem to już na pewno Smutny A w blondzie czuję się najlepiej i szkoda mi teraz wracać do ciemnych naturalek.. O matko Nie wiem co robić... Huh
    17.12.2013 18:06
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    20

    0


    Blond: średni
    Typ: naturalne
    Długość włosów: za łopatki
    Post: #4
    RE: Stres przed wizytą u fryzjera! :(
    u mnie każda wizyta u fryzjera to ZAWSZE, ale to zawsze taki stres, że ograniczam je do minimum... większość fryzjerek nie może mnie znieść, bo chcę znać skład każdego kosmetyku, którego używają, nawet jak tną mi końcówki, zawsze się czepię, że ,,tu jeszcze chyba nierówno", albo ,,mogłaby pani suszyć zimnym nawiewem?'' Uśmiech a mimo wszystko za każdym razem wychodzę niezadowolona, czasem płakać mi się chce nawet po podcięciu końcówek. chyba jestem klientką, której nie da się dogodzić ;c
    26.12.2013 19:13
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    35

    0


    Blond: platynowy
    Typ: farbowane
    Długość włosów: do ramion
    Post: #5
    RE: Stres przed wizytą u fryzjera! :(
    ja niestety unikam fryzjera ostatni raz Pani miała zrobić mi boba i kolor.skonczylo się tym,że tył był dłuższy od boków,kolor żółty a włosy bardzoo zniszczone! Smutny od prawie roku farbuję już w domu i kolor jest platynowy bez żółtych odcieni a tył włosów do konca karku,gorzej z bokami bo są krotsze! dramat. planuję na wiosnę odwiedźić fryzjera zeby podciąc końce i nieco zmienic odcien wlosow,ale stres mnie zżera i nie wiem co z tego bedzieO matko
    06.01.2014 17:14
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    24

    0


    Blond:
    Typ:
    Długość włosów:
    Post: #6
    RE: Stres przed wizytą u fryzjera! :(
    Musisz udać się do profesjonalisty, który zna się na tym co robi. Nie idź do pani Gieni z osiedlowego zakładu, bo taka pani zwykle robi wszystko jak robot, żadnych szkoleń od 100 lat i wychodzisz z marchewką na głowie, albo z włosami i 10 cm krótszymi (a poszłaś tylko podciąć końcówki).
    Popytaj znajomych, poczytaj w internecie kto jest godny polecenia. Raz na jakiś czas można sobie zafundować droższą przyjemność Uśmiech
    02.07.2014 10:44
    Znajdź Cytuj


    Skocz do:


    Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

    O BlondForum.pl

    Miejsce dla Blondynek, w którym dzielimy się swoją wiedzą, doświadczeniem, przemyśleniami, przede wszystkim, w kwestii trudnej pielęgnacji blond włosów. Poruszamy też tematy dotyczące makijażu, dbania o cerę, o paznokciach, a także wszechstronne pogaduszki :) Poznajemy się tu, wpieramy i nawzajem pomagamy! :)