• Hej ! ;* Zobacz, co nowego pojawiło się na forum! :)

    • Dołącz do dyskusji... :>

    • Napisz nam coś o sobie! :)

    • I wracaj do nas jak najczęściej! ;*


     
    Ocena wątku:
    • 0 Głosów - 0 Średnio
    • 1
    • 2
    • 3
    • 4
    • 5

    Ratunek dla moich blond włosów...


    Początkujący


    **
    5

    0


    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: za łopatki
    Post: #1
    Ratunek dla moich blond włosów...
    Pisze z prośba jakiejś pomocy dla moich włosów... Jestem juz naprawdę zrozpaczona

    Mam 21 lat, pierwszy raz ścieram moje piękne włosy do pasa jakoś w wieku 12 lat. W gimnazjum zaczęło sie farbowanie, przedłużanie... Włosy jednym słowem były straszne. Męka trwała aż do około 17 roku życia. W liceum postanowiłam je zostawić w spokoju. Farbowalam na delikatnie jaśniejszy kolor niz naturalny (mam taki typowy mysi brazik, moze ciemny blond) - tylko odrosty. Razem w fryzjerka doszlysmy z nimi do ładu - gdy wyjechałam na studia włosy sie odbudowały. Na wiosnę zeszłego roku miałam juz włosy znacznie za piersi, prawie do pępka. I oczywiście na początku lata wpadłam na doskonały pomysł zeby je nieco przyciemnic. Kolor wyszedł z zielonym odcieniem. Byłam załamana. Poszłam do fryzjera który nałożył mi na włosy rozjasniacz aby zdjąć kolor a następnie ładny blond odcień. Powiem szczerze ze włosy wcale sie takbardzo nie zniszczyły. Kolor był śliczny i od wtedy farbowałam juz tylko odrosty na bardzo jasny blond. Przez pół roku było ok, aż po tym czasie - w zimę - włosy zaczęły robić sie coraz krótsze i coraz rzadsze. Podcinam je jak wcześniej - raz na 2/3 miesiące - doslowńie 1cm. Teraz mam włosy nawet nie do połowy piersi. A najgorsze ze sama zrobiła mi sie grzywka - taka do połowy twarzy lub nawet krótsza

    Od ponad miesiąca łykam calcium pantothenicum, wcieram jantar we włosy i używam maskę pilomWAX na cała długość... Czasem szampon bambino dla dzieci, czasem bIOVAX i czasem taki srebrny szampon eliminujący żółty odcień.

    Dodam jeszcze ze nie prostuje włosów, suszyłam je co drugi dzień ale juz od miesiąca nawet ich nie susze.

    Chce tylko zeby włosy juz przestały sie kurczyc... Boje sie ze za rok bedą krociutkie czy ktoś potrafi mi pomoc ?


    Załączone pliki Miniatury
       
    03.05.2014 15:29
    Znajdź Cytuj

    Dużo pisze


    ****
    286

    7


    Blond:
    Typ: farbowane
    Długość włosów: przed łopatki
    Post: #2
    RE: Ratunek dla moich blond włosów...
    Olejuj je nawet przed każdym myciem, po myciu nakładaj maseczkę nawet na 30min (najlepiej na to termocap i ręcznik, żeby lepiej działało), po myciu przede wszystkim zabezpieczaj końce (olejek albo serum silikonowe, albo to i to), możesz też zobaczyć jak reagują na keratynę i... może je trochę podetnij?

    Anioł Dessine – moi un mouton!

    http://instagram.com/angelika_lang
    03.05.2014 15:56
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    5

    0


    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: za łopatki
    Post: #3
    RE: Ratunek dla moich blond włosów...
    Jestem właśnie tydzień po podcięciu okolo 2 cm... A jeśli chodzi o olejowanie to jakie specyfiki sa najlepsze? Nigdy tego nie robiłam
    03.05.2014 16:02
    Znajdź Cytuj

    Dużo pisze


    ****
    392



    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: przed łopatki
    Post: #4
    RE: Ratunek dla moich blond włosów...
    Wypróbuj do olejowania olejek Babydream fur mama (tam jest napisane na nim,że to olejek dla kobiet w ciąży) ma dobry skład i na początek powinien się sprawdzić.Poczytaj w necie o metodach olejowania i wypróbuj tą,która będzie najbardziej odpowiednia dla Twoich włosków Uśmiech
    (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.05.2014 16:29 przez Blondzia.)
    03.05.2014 16:29
    Znajdź Cytuj

    Dużo pisze


    ****
    286

    7


    Blond:
    Typ: farbowane
    Długość włosów: przed łopatki
    Post: #5
    RE: Ratunek dla moich blond włosów...
    Nie ma jednego najlepszego oleju dla wszystkich włosówUśmiech Musisz pokombinować z różnymi, ale jeśli masz bardzo suche i wysokoporowate włosy to polecam zacząć chociażby od zwygkłej oliwy z oliwek.. Możesz też spróbować różnych mieszanek" jak np te z Bybydream czy Hipp. Poczytaj sobie o olejowaniu na forum i na blogu Blondeme

    Anioł Dessine – moi un mouton!

    http://instagram.com/angelika_lang
    03.05.2014 16:30
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    5

    0


    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: za łopatki
    Post: #6
    RE: Ratunek dla moich blond włosów...
    Kupiłam dzis w aptece olejek arganowy, podobno tez moze trochę przyciemniac włosy, wiec tez sie nada i odrosty bede robić juz nieco ciemniejsze.. Czy któraś z was go używała?
    03.05.2014 21:07
    Znajdź Cytuj

    Dużo pisze


    ****
    392



    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: przed łopatki
    Post: #7
    RE: Ratunek dla moich blond włosów...
    (03.05.2014 21:07)Semperfideelis napisał(a):  Kupiłam dzis w aptece olejek arganowy, podobno tez moze trochę przyciemniac włosy, wiec tez sie nada i odrosty bede robić juz nieco ciemniejsze.. Czy któraś z was go używała?

    Nie masz przypadkiem na myśli olejku rycynowego?Z tego co wiem to właśnie rycyna przyciemnia włosy.
    03.05.2014 21:50
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    5

    0


    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: za łopatki
    Post: #8
    RE: Ratunek dla moich blond włosów...
    Z pewnością jest arganowy. Moze pomyliłam fakty Uśmiech tyle sie juz naczytałam ze wszystko mi sie miesza...
    (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.05.2014 23:15 przez Semperfideelis.)
    03.05.2014 23:13
    Znajdź Cytuj

    Dużo pisze


    ****
    392



    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: przed łopatki
    Post: #9
    RE: Ratunek dla moich blond włosów...
    W taki razie olejek arganowy nie przesuszy Ci włosów,on jest polecany ogólnie na blogach i ma dobre opinie Uśmiech
    04.05.2014 08:35
    Znajdź Cytuj


    Skocz do:


    Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

    O BlondForum.pl

    Miejsce dla Blondynek, w którym dzielimy się swoją wiedzą, doświadczeniem, przemyśleniami, przede wszystkim, w kwestii trudnej pielęgnacji blond włosów. Poruszamy też tematy dotyczące makijażu, dbania o cerę, o paznokciach, a także wszechstronne pogaduszki :) Poznajemy się tu, wpieramy i nawzajem pomagamy! :)