• Hej ! ;* Zobacz, co nowego pojawiło się na forum! :)

    • Dołącz do dyskusji... :>

    • Napisz nam coś o sobie! :)

    • I wracaj do nas jak najczęściej! ;*


     
    Ocena wątku:
    • 0 Głosów - 0 Średnio
    • 1
    • 2
    • 3
    • 4
    • 5

    Problem z facetem...


    Dużo pisze


    ****
    392



    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: przed łopatki
    Post: #11
    RE: Problem z facetem...
    Pomimo tego,że naprawdę go kocham nie mogę do niego wrócić,nawet jakbym bardzo bardzo chciała.Ten człowiek nie jest mnie wart,gdyby naprawdę mnie kochał nie okłamywałby mnie.Czuł się pewny bo dawałam mu za dużo szans,za dużo razy liczyłam na to,że się zmieni.Był pewien,że ja go nie zostawię a kiedy go zostawiłam dotarło do niego,że to naprawdę koniec.Były kwiaty,przeprosiny ale na to jest już za późno.Samemu też można być szczęśliwym człowiekiem Uśmiech
    28.07.2014 13:32
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    12

    0


    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: krótkie
    Post: #12
    RE: Problem z facetem...
    Hej, Maxin, jest koniec października, ciekawi mnie czy sobie poradziłaś jakoś ze swoim problemem... Co postanowiłaś? A może sytuacja uległa zmianie? Mam nadzieję, że jakiekolwiek rozwiązanie nastąpiło, jest ono dla Ciebie najlepsze... Uśmiech
    Pozdrawiam
    29.10.2014 12:31
    Znajdź Cytuj

    Dużo pisze


    ****
    271

    3


    Blond: jasny
    Typ: farbowane
    Długość włosów: do pasa
    Post: #13
    RE: Problem z facetem...
    Hmm a może w waszym związku jest rutyna?
    Moze wie ze jak Cie wezmie na impreze to mu bedziesz gadala, zeby nie pil tyle, moze sadzi, ze bedzie musial sie Toba zajac niz sie dobrze bawic ?
    Tez jestem w zwiazku i tez trafilam na NAJWSPANIALSZEGO faceta, ale on lubi sie bawic, a Ja nie. I czasem wychodzi sam, nigdy na wieksze imprezy fakt, ale jak ma ochote na piwko z kolegami i kolezankami to go puszczam bo Ja i tak grzeje sie w samochodzie Uśmiech Jest miedzy nami spora roznica wieku miedzy naszymi znajomymi tez i z innym typem ludzi sie zadajemy. Wtedy jak ja mam spotkanie ze znajomymi to sie nie upomina, żeby pójsc ze mną.
    Poza tym malo strasznie sie widujecie... ja bym sie wczesniej zbuntowała. Nie wytrzymała bym dwóch dni bez niego. Dla mnie widziec sie z chlopakiem 2 razy w tygodniu to tortury.
    (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.11.2014 09:19 przez deemem96.)
    17.11.2014 09:16
    Znajdź Cytuj

    Początkujący


    **
    6

    0


    Blond:
    Typ:
    Długość włosów:
    Post: #14
    RE: Problem z facetem...
    Faceta jest bardzo trudno zrozumieć i dlatego powstają takie strony jak https://szczerydobolu.pl/ Jest to męski blog w którym omawiane są najciekawsze męskie tematy. Mężczyźni pragną kobiet, które są biegłe w sztuce ars amandi bądź przynajmniej są zainteresowane rozwojem w tym zakresie. Zdecydowanie nie poszukują natomiast partnerek, które w sypialni są pasywne, bierne, z egoistyczną postawą w stylu „Dostąpiłeś zaszczytu, jestem twoja, teraz mnie obsłuż, wykaż się chłopcze”. Za bardziej problematyczne uznają również partnerki, które nie znają swojego ciała.
    10.01.2018 15:58
    Znajdź Cytuj


    Skocz do:


    Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

    O BlondForum.pl

    Miejsce dla Blondynek, w którym dzielimy się swoją wiedzą, doświadczeniem, przemyśleniami, przede wszystkim, w kwestii trudnej pielęgnacji blond włosów. Poruszamy też tematy dotyczące makijażu, dbania o cerę, o paznokciach, a także wszechstronne pogaduszki :) Poznajemy się tu, wpieramy i nawzajem pomagamy! :)